Kotwice pasowe jako wyciągarki samochodowe

Jeśli chcesz wyrazić opinie o zakupionym produkcie zapraszam.
Cichociemny
Posty: 1
Rejestracja: sob mar 21, 2015 5:48 pm

Kotwice pasowe jako wyciągarki samochodowe

Postautor: Cichociemny » sob mar 21, 2015 5:55 pm

Witam,
w tym temacie proszę zamieszczać informacje o nietypowych sytuacjach, w których kotwice pasowe były zastosowane w charakterze wyciągarki.

Bazyl_194
Posty: 1
Rejestracja: wt mar 24, 2015 9:41 pm

Re: Kotwice pasowe jako wyciągarki samochodowe

Postautor: Bazyl_194 » wt mar 24, 2015 9:50 pm

Witam,
kotwice pasowe jako zastępstwo wyciągarki samochodowej sprawdzają się super. Uratowały mi dupsko w Sylwestra, choć już myślałem, że czeka mnie nocleg w terenie i oczywiście awantura rodzinna..... Choć miałem farta, że ziemia nie była bardzo zmarznięta

Bartek G
Posty: 1
Rejestracja: czw mar 26, 2015 11:35 am

Re: Kotwice pasowe jako wyciągarki samochodowe

Postautor: Bartek G » czw mar 26, 2015 11:49 am

Witam,
zawracając w nocy na leśnej drodze wjechałem tyłem do rowu. Auto siadło podłogą na ziemi i nie mogłem wyjechać. Konieczna byłaby wyciągarka samochodowa gdyby nie kotwice pasowe, które okazały się bardzo pomocne. Jeden pas przywiązałem do drzewa. Drugi zamocowałem pazurami po drugiej stronie drogi. Wyjechałem bez najmniejszego problemu . Mam nawet mini filmik z całego zamieszania, nagrany telefonem przez syna, ale ciemno było i widać głównie ciemność i moje światła ;) , więc za bardzo nie ma się czym chwalić. Te kotwice w roli wyciągarki zdały egzamin na 5+.
Zeszło może 10 minut z całym zabiegiem.

jozefp
Site Admin
Posty: 7
Rejestracja: sob mar 21, 2015 5:24 pm

Re: Kotwice pasowe jako wyciągarki samochodowe

Postautor: jozefp » czw mar 26, 2015 12:01 pm

Witaj Bazyl_194,
a miałeś człowieku okazję spędzić najbardziej niezapomnianego sylwestra w życiu, bo pewnie byś go nigdy nie zapomniał ;)

Bogdan
Posty: 1
Rejestracja: czw lis 10, 2016 8:13 am

Re: Kotwice pasowe jako wyciągarki samochodowe

Postautor: Bogdan » czw lis 10, 2016 9:01 am

Witam i pozdrawiam wszystkich użytkowników, a właścicielowi firmy gratuluję pomysłu. Za pomocą kotwic wyciągnąłem moją Grand Vitarę z totalnej zapaści na gruncie gliniastym utwardzonym powierzchniowo przez spychacz gąsienicowy. Po dość uważnym montażu kotwic i pasów, udało się za pierwszym razem. Mechanizm różnicowy osiowy w GV nie jest blokowany więc koła swobodnie wybrały kolejno luz na obu pasach. Po napięciu obu stron samochód natychmiast zaczął wychodzić w górę, odlepił się od podłoża i bez dodatkowych oporów związanych z holowaniem ziemi odjechał na odległość ok. 2 m.
Polecam kotwice pasowe jako alternatywne zastosowanie dla samochodów już wyposażonych w wyciągarki. Inna zasada działania, inne siły oddziałujące na konstrukcję samochodu, możliwość montażu na skręcone koła i wyjazdu w bok bez ryzyka przechylenia samochodu, wiele innych zalet związanych z posiadaniem pasów o dużej, a przede wszystkim certyfikowanej wytrzymałości, no i to co nas wszystkich łączy poczucie nieskrępowanej wolności w przemierzaniu off-roadowej przestrzeni samotnie lub w grupie mniej dzielnych samochodów.

jacekp
Posty: 1
Rejestracja: pt mar 24, 2017 3:23 pm

Re: Kotwice pasowe jako wyciągarki samochodowe

Postautor: jacekp » pt mar 24, 2017 3:27 pm

Z pół roku temu kupiłem od Pana kotwice pasowe do Terracana. I tak
jeździły ze mną w bagażniku. Tydzień temu w sobotę o 1 w nocy dzwoni
teść, myśliwy, że strzelił dzika. Chętnie mu pomagam. Do dzika jednak
nie dojechałem, bo zakopałem się na zaoranym polu. Było lokalne
obniżenie terenu i bardziej grząsko niż dookoła, tam gdzie się
przeszło, w dołkach po butach woda. Teść za siekierkę i chciał iść po
jakieś gałęzie z kępy krzaków. Ale ja już wiedziałem, że wypróbuję
kotwice pasowe. Nie testowałem ich wcześniej, więc miałem trochę obaw.
Poszło nadspodziewanie dobrze. Wydostaliśmy się z pułapki, a o 2 w
nocy dzwonienie, czy chodzenie po jakąkolwiek pomoc było by
kłopotliwe. Mam nadzieję, że następnym razem będzie widno i zrobię
zdjęcia.

Jedno co mnie zastanawia, to że na tym zaoranym polu potrzeba było
dużo siły, by wbić pazury. Nie robiłem tego pewnie fachowo, ale
trzymały dobrze, mam wrażenie, że samochód wyjechał bym na 3 wbitych w
każdą stronę spokojnie (mam 2x6 pazurów). Tylko muszę sprawdzić, czy w
twardszej ziemi będę w stanie je wbić. Tak czy siak pierwszy test
zaliczony na 5.

Pozdrawiam
Jacek Podgórski, Szczecinek


Wróć do „Opinie o produkcie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Taroksn, Toerrypaisk i 1 gość

cron